Menu

Zabawa słowem

Moja twórczość

Wiersze

Zbudowałam mur.

firletka22

zbudowałam mur  nie wiedząc jak i kiedy

a on rósł i rósł sam bez mojej wiedzy

pokonałam lęk zmieniając czyny w słowa

i z cegiełek słów znowu urósł mur

piętrząc się od nowa

uciekłam od słów w myślach gubiąc łzę

nie chcę płakać już czując w sercu ból

samej nie jest źle

Brakuje mi Ciebie.

firletka22
Pustka nie musi boleć 
może trochę doskwierać 
może trochę popłakać 
może w kącie się schować 
i czekać 
razem z lękiem o przyszłość 
razem z cichą obawą 
razem ze smutną twarzą 
odbitą w lustrze 

bez tytułu.

firletka22
czasami nie trzeba słów 
czasami wystarczy westchnienie 
ziemi ust pyłek wzniósł 
czy tak wygląda wspomnienie 
nie wiem 
nic nie jest do porównania 
całkiem znajome i bliskie 
wczoraj być 
odmienia sie przez czasy 
tak samo przeszłe jak przyszłe
czasami nie trzeba słów

 

Akurat Anioł

firletka22



poszedł czy uciekł 
od nieznośnej codzienności sie odciął 
już nie czesze włosów podmuchem 
już mi do snu nie spiewa nie kołysze 
nieba jasnośc zabrał i odszedł 
na rozstajach zgubiłam gdzieś zapach 
trudne życie gdy nie ma przy tobie 
anielskiego spokoju i ducha 

wrócił

tęskniłam
 
spokój teraz zza firanek spogląda 
drogą wraca spóźniony wędrowiec 
gwiazdy cicho bajki będą śpiewać 
i zakwitnie wreszcie migdałowiec....... 

Śmierć

firletka22

 

przychodzi nieoczekiwanie

zawsze tak samo

zabierając nadzieję

zostawia pustkę ciszy

czasami  rozpaczą łka

przekładając w albumie wspomnień

wspólne zdjęcia

uśmiecha się tajemnicą

ostatniej drogi

łzą zmoczoną zmęczeniem

śpiewa requiem

.... nie wiem dlaczego, ale tak mi się ułożyło. Przyszły do mnie słowa właśnie takie, więc je zapisałam. 

© Zabawa słowem
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci